Wesele Między Deskami

Wywiało mnie... oj wywiało dość daleko! Ale tam gdzie dotarłam... można się zakochać. Warmia i Mazury zdecydowanie kradną serca. Wystarczy, że skręcicie w jakąkolwiek wąską dróżkę, a natura zalewa was z każdej strony. Właśnie dlatego te rejony stały mi się tak bliskie... i pewnie właśnie dlatego Sandra i Bartek zdecydowali się na wesele w Między Deskami w Tomaszkowie, czyli w otoczeniu lasu i nad samym brzegiem jeziora.


Między Deskami to nie kolejne, zwykłe miejsce na wesele. Właściciele zadbali o to, aby mimo przebywania w środku mieć ciągle kontakt z naturą... i właśnie dlatego cała jedna ściana została przeszklona! Wesele z widokiem na jezioro? To dopiero coś!


Wesele w Między Deskami, czyli wesele nad jeziorem


Ale Ale! Sandra i Bartek wybrali to miejsce nie tylko ze względu na otaczającą zieleń! Na codzień obydwoje związani są z wodą, więc i wesele musiało odbyć się nad wodą, czyli wesele nad jeziorem! Przy takim wyborze lokalizacji, odpada nam wiele dekoracji, które sami musielibyśmy stworzyć. Między Deskami jest tak położone, że natura jest dekoracją samą w sobie! Dodatkowo ten zachwyt gości, gdy przechadzali się nad brzegiem jeziora, albo siedzieli na pomoście-miód na moje serce. Dodajmy do tego ślub w stylu S L O W, miłość i samą najbliższą rodzinę. Przepis na cudowny ślub i wesele gwarantowany!


Wracając do Sandry i Bartka, ta dwójka jest naprawdę niesamowita, a ich miłość, śmiało mogę powiedzieć= przetrwa wszystko. Sandra pracuje z wodą na lądzie, Bartek wypływa na głębokie morza. A ja, znając ich, płakałam na przygotowaniach, płakałam na ślubie, płakałam na weselu. A najbardziej byłam wzruszona, kiedy weszłam do pokoju Sandry po raz pierwszy, a ona rzuciła mi się na szyję, całując i krzycząc jak bardzo się cieszy, że jestem. To są emocje nie do opowiedzenia. Zawsze Wam powtarzam, ze staram się aby moja więź z Wami była mocna i nie kończyła się tylko na robieniu zdjęć i kiedy moja panna młoda wita mnie tak w progu, to wiem, że dbanie o tą relacje ma sens! Oczywiście są też inne plusy posiadania fotografa, który jest na 100% zaangażowany w Was... na przykład pożycza Wam swoje trampki, gdy szpilki zabijają stopy, a buty na zmianę zostały w hotelu!


miejsce przyjęcia: Między Deskami Tomaszkowo

florystyka i dekoracje: Unique Pracowania Dekoratorska

sukienka: Agata Wojtkiewiecz

fryzura i make up: OlliDolly Make Up & More

garnitur: Recman

DJ: Dj Bolo











Wedding photography full of love, emotions and fragility.
Based in Wroclaw, Poland | ready to work worldwide
Copyright ©2021 Pietraszkiewicz
  • Czarny Instagram Ikona
  • Black Facebook Icon